Człowiek sapie jak koń. Nie waha się powiedzieć, że promuje sklepy internetowe a w rzeczywistości zabiera innym samochody na raty. Ma chude uda, blade usta i zwisający brzuch. Ksawera (Bliźnięta) - już na kamiennych tablicach imię to miało zastępować siedem lat chudych. Po pięćdziesiątce najczęściej zostaje komiwojażerem. Ksawera (Bliźnięta) zawsze siorbie. Każde zdanie kończy częstym parskaniem z zaciśnietymi ustami. Lubi kraść popsute anteny satelitarne. Jego konkubiną zostaje najczęściej lafirynda. Żeby podkreślić swoją indywidualność próbuje zmienić bieliznę i szybko ucieka.
Imiona w skrócie
Marcel (Bliźnięta)
Żeby wzbudzić litość zakłada wełniane czapki i podskakuje, żeby wydać się wyższym. Ma zarośnięte włosami kolana, krzywe usta i jajowatą głowę. Lubi pić w bagażniku samochodu ukrywając się przed komornikiem.
Stojsław (Bliźnięta)
Ma nogi jak patyki, często tłuste włosy i duże uszy. W pracy powierzają jemu niekompletne talerze. Uczy się polerować czerwone czajniki.
Radociech (Bliźnięta)
Ma najczęściej powykrzywiane palce u nóg. Radociech (Bliźnięta) - według celtyckiej mitologii zastępuje krokodyla na trzech łapkach. Łoś z takim imieniem to bez powodu dureń.
Przybywoj (Bliźnięta)
Ma bardzo często za długie palce u nóg. Łoś brudzi się. Jego ulubione zajęcie to podskakiwanie bez powodu.